Peregrynacja Obrazu Świętej Rodziny

LIST PASTERSKI Z OKAZJI ROZPOCZĘCIA PEREGRYNACJI OBRAZU ŚWIĘTEJ RODZINY

Czcigodni Kapłani i Osoby Życia Konsekrowanego!
Umiłowani Bracia i Siostry!
Kiedy przed laty zapytano św. Matkę Teresę z Kalkuty, co myśli o życiu współczesnych rodzin, odpowiedziała: „Tak mało jest miłości w naszych domach i w życiu rodzinnym. Nie mamy czasu dla naszych dzieci, nie mamy czasu jedni dla drugich; nie mamy czasu cieszyć się sobą wzajemnie. Myślę, że gdybyśmy tylko mogli żyć tak jak Jezus, Maryja i Józef żyli w Nazarecie, gdybyśmy mogli uczynić z naszych domów drugi Nazaret, wtedy pokój i radość zapanowałyby na świecie. Miłość zaczyna się w domu; miłość żyje w rodzinach”.

Ta piękna refleksja św. Matki Teresy z Kalkuty wpisuje się w przeżywanie Roku Małżeństwa i Rodziny i staje u progu wielkiego wydarzenia, jakim jest w całym Kościele na Ukrainie peregrynacja Obrazu Świętej Rodziny, którą w naszej archidiecezji rozpoczynamy 3 lutego.

Celem tego wydarzenia jest spojrzenie w stronę rodziny, jako miejsca najważniejszego dla rozwoju Kościoła i Ojczyzny, ponieważ w rodzinie wszystko ma początek. Mówiąc wszystko, stwierdzamy tym samym, że to w rodzinie miłość i dobro, życie i wiara ma początek. Mówiąc, że wszystko ma początek w rodzinie, musimy z przykrością stwierdzić, że oprócz dobra, również zło znajduje w niej swój początek, a dzieje się tak, gdy gości w niej kłamstwo, zdrada, niesprawiedliwość i wiele podobnych zachowań.

Zatem potrzeba zwrócić uwagę i zrobić wiele aby umocnić w rodzinach to, co szlachetne i co stanowi o świętości życia. Przecież powołanie do małżeństwa i założenia rodziny jest drogą, którą ludzie wybierają aby osiągnąć świętość, czyli mieć udział w gronie świętych i błogosławionych. Dobrze wiemy, że dostąpić zbawienia można jedynie poprzez wzajemny szacunek, zachowanie Bożych Przykazań, życie według mądrości Pisma Świętego i heroiczną miłość do Boga, bliźnich i samych siebie.

Doskonałym wzorem i przykładem takiej postawy jest Święta Rodzina, którą wraz z obrazem zapraszamy do wspólnoty domowego Kościoła, aby przy Niej zjednoczyć rodzinę nie tylko na wspólnej modlitwie, ale i przy sprawach codziennego życia, dziękując za każde dobro i przepraszając za zło, któremu poprzez słowa i czyny daliśmy miejsce pod dachem naszych domów. Dlatego ważne jest aby rodzina przygotowała się na to spotkanie poprzez spowiedź, wspólne uczestnictwo we Mszy św. i przyjętą komunię. Spotkać się ze świętością i zrozumieć ją, można będąc samemu przybliżonym do świętości, a taką bliskość dają sakramenty Pokuty i Eucharystii.

Otwierając drzwi naszych domów przed Świętą Rodziną, miejmy w pamięci ważne słowa Jezusa Chrystusa, który powiedział: „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt18, 19-20). Warto zapamiętać te słowa nie tylko w chwili przyjęcia obrazu, ale na zawsze, ponieważ ta obietnica spełnia się według naszej woli i pragnienia. Jezus chce być z nami, chce towarzyszyć nam w każdym dniu, błogosławiąc i wspierając nasze dobre poczynania. Pytanie tylko, czy my chcemy Jego obecności, gromadząc się w domu w Jego imię i błogosławiąc siebie modlitwą i życzliwością?

Czas peregrynacji obrazu jest również dobrą okazją aby duchowo zjednoczyć się z tymi, którzy emigrując za pracą wyjechali za granicę poszukując lepszych warunków życia i utrzymania. Zdajemy sobie sprawę, że w wielu rodzinach w czasie nawiedzenia będzie kogoś brakowało. Nie wolno nam o nich zapomnieć, gdyż należą do wspólnoty rodzinnej i bardzo często brakuje ich nam i nas im. Modlitwą zatroszczmy się o nich, aby praca i chęć zdobycia środków do życia nie przysłoniła im Boga, nie zniszczyła więzi sakramentalnej miłości małżeńskiej ale zachowała w nich świadomość przynależności do rodziny, Boga i Ojczyzny.

Kochani Bracia i Siostry!

Nawiedzenie Obrazu Świętej Rodziny powinno pozostawić ślad w rodzinie, nie tylko we wspomnieniach, ale w codziennym postępowaniu. Dlatego spoglądając w przyszłość powiedzmy sobie o trzech drogach będących owocem tego wydarzenia.

Pierwszą jest miłosierdzie czynu, czyli nasze codzienne postępowanie wobec siebie i bliźniego. Doskonale ukazał to św. Jan Paweł II, który odzyskawszy zdrowie po zamachu, poszedł do więzienia, aby przebaczyć niedoszłemu mordercy Ali Agcy. Był to najwyższy stopień czynu miłosierdzia, w oparciu o naśladowanie samego Jezusa Chrystusa wołającego z krzyża: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Niech więc zagości w rodzinach dar przebaczenia, abyśmy w zgodzie i miłości dawali świadectwo wiary.

Druga droga, jaką warto dostrzec, to miłosierdzie słowa. To właśnie ona jest tym darem, którym możemy podnieść kogoś na duchu lub przybić do ziemi. Kłamstwo wymyślone przez człowieka przyczyniło się do skazania Pana Jezusa, a słowo prawdy i miłości wypowiedziane przez Jezusa, spowodowało, że pozostał z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata, w Najświętszym Sakramencie ołtarza. Zatem słowo może okłamać, zlekceważyć i fałszywie osądzić lub pozostawić na ołtarzu Boga w Najświętszym Sakramencie, aby był ożywieniem rodzinnego życia, zjednoczonego wokół Chrystusa, który jest drogą i pokarmem do wieczności. Niech więc wasze słowa rodzą prawdę i jednoczą was między sobą i z Jezusem.

I pozostała trzecia droga, którą nazwijmy - miłosierdzie modlitwy. W Ewangelii widzimy wiele sytuacji, w których Jezus pozostaje na modlitwie. Idzie na pustynię, by się modlić w samotności, przychodzi do Świątyni Jerozolimskiej i synagogi, aby we wspólnocie Narodu Wybranego uwielbiać Boga. Jak ważną jest w Jego życiu modlitwa, niech świadczy fakt, że przed każdym wielkim wydarzeniem i wyborem modli się, aby wszystko spełniło się według zamysłu Boga Ojca. Niech czas nawiedzenia Obrazu Świętej Rodziny zjednoczy nas na wspólnej rodzinnej modlitwie na zawsze. Niech wspólna modlitwa rodziny wypełni codzienne życie, a obecność na Mszy św. stanie się nie tylko obowiązkiem, lecz potrzebą serca spragnionego Bożego błogosławieństwa.


Trzy drogi, które dzisiaj wam ofiaruję, niech będą podpowiedzią, co zrobić, abyście mogli żyć tak jak Jezus, Maryja i Józef żyli w Nazarecie, i abyście mogli uczynić z waszych domów drugi Nazaret pokoju i radości, wiary i miłości, wzajemnego szacunki i wytrwania w dobrym postanowieniu.

Na czas modlitwy przy Obrazie Świętej Rodziny i podjęcia ważnych decyzji związanych z przyszłością rodzinnego domu z serca błogosławię: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.


Lwów, dnia 24 stycznia 2019 roku

+ Mieczysław Mokrzycki
Arcybiskup Metropolita Lwowski


Powyższy List Pasterski należy odczytać podczas każdej Mszy św. w III Niedzielę Zwykłą, 27 stycznia 2019 roku.

Ks. infułat Józef Pawliczek
Wikariusz Generalny

L.dz. 19/2019
Lwów, dnia 25 stycznia 2019 roku